Google rozpoczęło globalne wdrażanie nowego interfejsu aplikacji Portfel Google na Androidzie. Aktualizacja zmienia układ kart i przepustek z dotychczasowej listy pełnej szerokości na siatkę z dwoma kafelkami w rzędzie, dodaje wyszukiwarkę i pozwala użytkownikom wybierać, które karty mają być widoczne na ekranie głównym. Zniknął też charakterystyczny przycisk „+” w prawym dolnym rogu, co po pierwszej aktualizacji może wprowadzić chwilowe zamieszanie. Nowy wygląd wymaga wersji Google Wallet 26.15 oraz usług Google Play 26.15.33.
Siatka zamiast listy. Co zmienia nowy układ kart?
Największa zmiana dotyczy sposobu wyświetlania kart lojalnościowych, biletów, przepustek i innych zapisanych elementów. Do tej pory każda karta zajmowała całą szerokość ekranu, co było czytelne, ale wymagało długiego przewijania przy większej liczbie zapisanych pozycji. Teraz dwie karty mieszczą się w jednym rzędzie, dzięki czemu na ekranie widać ich znacznie więcej bez konieczności scrollowania. Każda karta otrzymała tematyczne tło wizualne, które pomaga je szybciej rozróżnić na pierwszy rzut oka.

Google dodało też system ulubionych. Użytkownik może oznaczyć gwiazdką karty, które chce widzieć na ekranie głównym, a reszta trafia do ukrytej listy dostępnej po naciśnięciu przycisku „zobacz więcej”. Kolejność kafelków można zmieniać metodą przeciągnij i upuść, a opcja „zarządzaj przepustkami na ekranie głównym” pozwala w jednym miejscu decydować, co ma być widoczne. To rozwiązanie, którego użytkownicy domagali się od lat, bo dotychczas nie było możliwości ukrycia rzadko używanych kart bez ich usuwania.
Zniknął przycisk plus i pojawiła się wyszukiwarka. Jak teraz dodawać karty?
Duży przycisk „+” w prawym dolnym rogu, który przez lata odpowiadał za dodawanie nowych kart do portfela, został usunięty. Google nie zrezygnowało z tej funkcji, ale przeniosło ją bliżej środka dolnej części ekranu i zintegrowało z nowym podzielonym przyciskiem nawigacyjnym. Prawa część tego przycisku prowadzi do tego samego ekranu „dodaj do portfela” co wcześniej. To zmiana, która na początku może dezorientować, bo użytkownicy Portfela Google korzystają z aplikacji odruchowo i każda modyfikacja nawigacji wymaga przebudowania nawyków.
Na górze interfejsu pojawiła się za to wyszukiwarka, pozwalająca szybko znaleźć konkretne karty, transakcje lub metody płatności. To funkcja, o której brak narzekano od dawna, szczególnie w przypadku osób przechowujących w portfelu kilkadziesiąt kart lojalnościowych, przepustek i biletów. Pełna lista zapisanych elementów dostępna jest po naciśnięciu „zobacz więcej”, gdzie karty można sortować alfabetycznie lub według daty dodania. Aktualizacja wprowadza też kontrolę prywatności na poziomie pojedynczych przepustek, pozwalając wybrać, które karty mogą udostępniać dane innym usługom Google, takim jak Mapy, Kalendarz czy Autouzupełnianie.
Kiedy aktualizacja dotrze do każdego?
Nowy interfejs jest wdrażany falami i trafia do użytkowników stopniowo, co oznacza, że nie wszyscy zobaczą zmiany od razu. Google steruje wdrożeniem po stronie serwera, więc samo zainstalowanie najnowszej wersji aplikacji nie gwarantuje natychmiastowego dostępu do nowego wyglądu. Warto jednak upewnić się, że aplikacja Portfel Google i usługi Google Play są zaktualizowane do najnowszych wersji, bo to warunek konieczny do otrzymania aktualizacji. Nowy interfejs jest dostępny zarówno na Androidzie, jak i na iOS.
Pierwsze reakcje użytkowników na Reddicie są w większości pozytywne. Chwalony jest lepszy przegląd kart, możliwość przypinania ulubionych i ogólna redukcja chaosu, który towarzyszył wcześniejszemu interfejsowi przy dużej liczbie zapisanych elementów. Część osób zwraca uwagę na nieco nieintuicyjny proces oznaczania ulubionych, ale ogólny odbiór wskazuje, że Google podąża w dobrym kierunku. To nie jest rewolucja, ale solidna zmiana jakości życia dla każdego, kto na co dzień korzysta z telefonu jako cyfrowego portfela.