MediaMarkt i Glovo dostarczą elektronikę w 30 minut.

01 kwietnia 2026
  • Zakupy
  • e-commerce
  • Lifestyle
  • Technologia
Udostępnij:
MediaMarkt Glovo, dostawa elektroniki 30 minut, q-commerce Polska, szybka dostawa elektroniki, omnichannel MediaMarkt, elektronika z dostawą do domu

Jeszcze rok temu zamówienie laptopa przez aplikację do jedzenia brzmiało jak żart. Dziś MediaMarkt i Glovo ogłaszają zakończenie pełnego wdrożenia współpracy w Polsce, które obejmuje ponad 70 sklepów sieci w 48 miastach. Usługa umożliwia dostawę elektroniki nawet w 30 minut, w cenach identycznych jak w sklepach stacjonarnych. To nie jest kolejny pilot ani test w wybranych aglomeracjach, lecz pełna skala operacyjna. Jeśli potrzebujesz kabla, ładowarki, tonera lub nowego laptopa, być może szybciej zamówisz go przez telefon, niż dojedziesz do galerii handlowej.

Integracja, która eliminuje główną barierę q-commerce.

Kluczowym elementem całego wdrożenia nie jest sama szybkość dostawy, lecz pełna integracja systemowa między MediaMarkt a Glovo, która synchronizuje ceny oraz stany magazynowe w czasie rzeczywistym. To rozwiązuje problem, który dotąd odstraszał klientów od zamawiania elektroniki przez platformy dostawcze, czyli rozbieżność między ceną w aplikacji a ceną w sklepie stacjonarnym. Teraz widzisz w Glovo dokładnie to, co leży na półce w najbliższym MediaMarkcie i płacisz tyle samo co na miejscu. Marek Dorsz, dyrektor e-commerce MediaMarkt.pl, podkreśla, że celem było zapewnienie spójnego doświadczenia zakupowego niezależnie od kanału.

Asortyment dostępny w aplikacji obejmuje nawet 13 tysięcy produktów, od akcesoriów i kabli przez małe AGD, po laptopy, smartfony i sprzęt gamingowy. Na co dzień najczęściej zamawiane są produkty pierwszej potrzeby, takie jak baterie, tusze, kable i papier biurowy, które generują wysoką częstotliwość zakupów i budują nawyk korzystania z platformy. Dodatkowym impulsem jest model subskrypcyjny Glovo Prime, który zapewnia darmową dostawę dla zamówień powyżej 35 złotych. To próg łatwy do przekroczenia nawet przy zakupie pojedynczego akcesorium, co czyni usługę atrakcyjną dla szerokiego grona użytkowników.

Q-commerce przestaje być domeną małych zakupów.

Dane z ostatnich miesięcy współpracy pokazują coś, czego nie spodziewali się nawet twórcy tego modelu. Rekordowy koszyk osiągnął wartość 5000 złotych i był to zakup laptopa, a segment premium zdominowany jest przez produkty Apple oraz laptopy marek MSI, Lenovo i ASUS w wersjach gamingowych i biznesowych. Średnia wartość zamówienia wynosi ponad 150 złotych przy liczbie produktów na poziomie 1,4, co potwierdza dominację misji ratunkowych, czyli szybkich zakupów realizowanych w odpowiedzi na konkretną, pilną potrzebę. Szczyt aktywności przypada na piątki i soboty między 15:00 a 19:00, gdy większość Polaków wraca z pracy i nie ma ochoty jechać do sklepu.

Dawid Ledziński, dyrektor q-commerce Glovo w Polsce, wprost mówi, że elektronika staje się jedną z kluczowych kategorii q-commerce. Rosnące zaufanie klientów do jakości dostawy sprawia, że coraz chętniej kupują w tym modelu produkty o wysokiej wartości. Sklepy stacjonarne MediaMarkt przestają być wyłącznie miejscem, do którego się jedzie, a stają się lokalnym zapleczem logistycznym obsługującym zamówienia z okolicy. To zmiana, która może trwale przemodelować rynek zakupów elektroniki w Polsce i podnieść poprzeczkę dla całej konkurencji.

Sklep jako punkt logistyczny nowej generacji.

MediaMarktSaturn od lat buduje strategię omnichannel, a wdrożenie z Glovo jest jej naturalną konsekwencją. W Niemczech sieć skróciła Click & Collect do około 30 minut, a w Polsce postawiła na jeszcze odważniejszy krok, czyli dostawę bezpośrednio pod drzwi klienta bez konieczności wychodzenia z domu. Amazon przyzwyczaił Polaków do wygodnej dostawy na następny dzień, ale MediaMarkt i Glovo grają w zupełnie innej lidze czasowej. Używają sklepów jak lokalnych punktów realizacji zamówień, co eliminuje konieczność budowania osobnej infrastruktury magazynowej.

Długofalowo stawka jest znacznie większa niż kolejny kanał sprzedaży. Jeśli ten model utrzyma jakość i marżę, klienci zaczną oczekiwać natychmiastowości także od elektroniki, nie tylko od jedzenia czy zakupów spożywczych. To podniesie presję na konkurentów i zmusi ich do lepszej synchronizacji cen oraz stanów magazynowych. Sklepy stacjonarne zyskają w ten sposób nowe życie jako zaplecze logistyczne obsługujące coraz bardziej wymagających konsumentów.

Redakcja Moda.pl
Źródło zdjęć: © MediaMarkt, Glovo
Tesla Model 3, cena Tesli 2026, Tesla Model 3 promocja, najtańsza Tesla w Polsce Poprzedni Tesla znowu obniża ceny. Model 3 tańszy o prawie 19 tysięcy złotych. 01 kwietnia 2026
Inne wpisy z kategorii