Marka Lacoste otworzyła swoją pierwszą stałą kawiarnię w Paryżu przy rue de la Paix, kilka kroków od słynnych Champs-Élysées. Miejsce powstało z myślą o połączeniu codziennego rytuału picia kawy z estetyką marki, która od dekad kojarzy się z tenisem i francuskim stylem. Ty możesz wejść do środka i od razu poczuć klimat sportowej elegancji w bardzo miejskim wydaniu. Otwarcie miało miejsce na początku 2026 roku i od razu wzbudziło zainteresowanie. Klienci szybko zaczęli robić zdjęcia charakterystycznej zielono-białej elewacji. Menu skupia się na prostych, ale starannie przygotowanych pozycjach. Znajdziesz tu klasyczne croissanty, kanapki, sałatki i kilka deserów. Atmosfera jest spokojna i sprzyja dłuższemu pobytowi. Ludzie przychodzą tu zarówno rano po kawę na wynos, jak i w środku dnia na dłuższy postój. Lokal szybko stał się punktem obowiązkowym dla osób, które lubią łączyć modę ze stylem życia.
Cafe Lacoste Paryż łączy modę z kawą.
Wnętrze kawiarni utrzymano w bieli i zieleni, czyli w kolorach, które od lat definiują Lacoste. Na ścianach wiszą powiększone, czarno-białe zdjęcia z archiwalnych turniejów tenisowych. Meble zaprojektowano tak, aby przypominały wyposażenie ekskluzywnych klubów sportowych z lat 50. i 60. Stoliki są niskie, a krzesła mają lekkie, ażurowe oparcia. Menu jest krótkie, ale przemyślane. Oferuje croissanty z masłem i migdałami, kanapki z awokado i jajkiem, sałatki z grillowanym kurczakiem oraz kilka opcji wegańskich.

Croissant kosztuje około 28 zł po przeliczeniu z euro. Wszystkie dania podaje się na talerzach z subtelnym logo krokodyla. Obsługa nosi ecru koszulki polo i zachowuje się uprzejmie, ale bez nadmiernej wylewności. Klienci często przychodzą w ubraniach z aktualnej kolekcji marki. Duże okna wpuszczają dużo naturalnego światła przez cały dzień. Miejsce jest otwarte od wczesnego ranka do późnego popołudnia. Ludzie chętnie siadają przy stolikach z widokiem na ulicę. Kawiarnia szybko zyskała grono stałych bywalców.
Pierwsza kawiarnia Lacoste zmienia podejście marki.
Dotychczas Lacoste organizowało kawiarnie tymczasowe podczas wydarzeń w Monako lub na wybranych festiwalach mody. Teraz marka zdecydowała się na stałą lokalizację w jednej z najdroższych i najbardziej uczęszczanych ulic Paryża. Decyzja ma na celu budowanie trwalszej, codziennej relacji z klientem poza sklepem. Kawiarnia staje się miejscem, w którym kupujesz kawę, a przy okazji możesz przejrzeć i przymierzyć nowe ubrania. Przestrzeń mieści około 80 osób na raz. Duże witryny sprawiają, że przechodzący ulicą od razu widzą, co dzieje się w środku. Marka współpracowała przy projekcie z grupą Giraudi, która od lat prowadzi lokale gastronomiczne w segmencie premium.



Efektem jest wnętrze, które wygląda jak elegancki salon tenisowy, a jednocześnie funkcjonuje jak modna kawiarnia miejska. Klienci spędzają tu od 30 minut do nawet dwóch godzin. Część osób przychodzi specjalnie po to, żeby zrobić zdjęcia wnętrza i logo. Inni traktują lokal jako wygodny punkt na trasie spaceru po centrum Paryża. Miejsce wyraźnie pokazuje, że Lacoste chce być obecne w codziennym życiu klientów.
Lacoste cafe Champs Elysees staje się nowym punktem na mapie.
Lokalizacja przy rue de la Paix daje kawiarni doskonałą widoczność przez cały dzień. Turyści idący w stronę Łuku Triumfalnego lub wracający z zakupów mijają ją regularnie. Wielu zatrzymuje się na chwilę, żeby spojrzeć na zielono-białą elewację i zrobić zdjęcie. W środku panuje spokojna, niespiesząca się atmosfera. Nie ma tu głośnej muzyki ani tłoku charakterystycznego dla sieciowych kawiarni. Ludzie przychodzą z laptopami i spokojnie pracują przy stolikach.



Część miejsc jest zarezerwowana dla gości, którzy zrobili zakupy w pobliskim sklepie Lacoste. Takie rozwiązanie naturalnie zachęca do odwiedzenia butiku. Klienci zostawiają więcej czasu na relaks i kawę. Obsługa jest dobrze przeszkolona i zna menu na pamięć. Kelnerzy chętnie podpowiadają, które danie będzie pasować do aktualnej pory dnia. Kawiarnia idealnie wpisuje się w rytm luksusowej części Paryża.
Tenisowa kawiarnia Lacoste przyciąga konkretny typ klienta.
Najczęściej pojawiają się tu osoby w wieku 25–45 lat. Kobiety przychodzą w lekkich sukienkach, swetrach i sportowych sneakersach z logo Lacoste. Mężczyźni najczęściej wybierają polo, chinosy, bluzy lub lekkie kurtki z kolekcji. Menu jest dopasowane do osób, które zwracają uwagę na jakość jedzenia i sylwetkę. Dostępne są pozycje wegańskie, bezglutenowe i wysokobiałkowe. Kawa pochodzi z palarni, która dostarcza ziarna do lokali premium. Herbata jest serwowana w ceramicznych imbrykach z delikatnym logo marki. Klienci cenią sobie dokładne wykonanie i świeże składniki. Miejsce szybko trafiło na listy „gdzie warto zajrzeć w Paryżu w 2026 roku”. Ludzie robią tu zdjęcia do mediów społecznościowych. Inni po prostu cieszą się spokojnym popołudniem w ładnym otoczeniu. Kawiarnia wzmacnia wizerunek Lacoste jako marki, która pasuje do codziennego, aktywnego stylu życia.