InPost domaga się gigantycznej kary od Allegro. Rafał Brzoska nie odpuszcza Allegro.

03 września 2025
  • Biznes i Pieniądze
  • Pieniądze
  • Technologia
  • Zakupy
Udostępnij:
InPost kontra Allegro, InsPost, Allegro, e-commerce

Wieloletni, strategiczny sojusz dwóch gigantów polskiego e-commerce, który zrewolucjonizował rynek przesyłek, dobiegł końca w atmosferze wielkiego konfliktu. InPost, firma kierowana przez Rafała Brzoskę, złożył pozew sądowy przeciwko platformie Allegro, domagając się zapłaty niemal 100 milionów złotych z tytułu kar umownych. To kulminacja wielomiesięcznych napięć między byłymi partnerami i początek batalii prawnej, która z pewnością będzie miała ogromny wpływ na cały rynek. InPost oskarża Allegro o nieuczciwe praktyki i manipulacje, podczas gdy platforma aukcyjna odpiera wszystkie zarzuty, nazywając je bezpodstawnymi.

O co toczy się spór? Główne zarzuty InPostu.

Sercem pozwu sądowego jest kara umowna w wysokości blisko 100 milionów złotych, którą InPost naliczył Allegro. Według komunikatu spółki Rafała Brzoski, roszczenia te wynikają z długoterminowej umowy o współpracy, którą obie firmy zawarły w przeszłości. InPost twierdzi, że Allegro nie wywiązało się ze swoich zobowiązań, a w szczególności, że manipulowało danymi dotyczącymi wolumenu przesyłek. Chodzi tu prawdopodobnie o zapisy, które gwarantowały firmie kurierskiej określony udział w rynku dostaw realizowanych na platformie.

InPost zarzuca swojemu byłemu partnerowi, że jego działania były celowe i miały na celu sztuczne zaniżenie wolumenów, aby uniknąć wypełnienia zobowiązań kontraktowych. W oficjalnym komunikacie, InPost nazywa argumenty Allegro „całkowicie bezzasadnymi i stanowiącymi próbę manipulacji”. To bardzo mocne oskarżenia, które pokazują, jak głęboki jest konflikt między dwoma potentatami rynku e-commerce.

Oskarżenia o praktyki monopolistyczne.

Pozew sądowy to jednak nie tylko kwestia kar umownych. W tle sporu pojawiają się również znacznie poważniejsze oskarżenia o stosowanie praktyk monopolistycznych. Rafał Brzoska i InPost sugerują, że Allegro, wykorzystując swoją dominującą pozycję na polskim rynku e-commerce, w sposób nieuczciwy promowało swoje własne usługi logistyczne, takie jak One Box i One Kurier. Działania te miały odbywać się kosztem oferty InPostu, co stanowiło naruszenie nie tylko zawartej umowy, ale także ogólnych zasad zdrowej konkurencji.

Tego typu zarzuty, dotyczące faworyzowania własnych produktów przez dominujące platformy, są w ostatnich latach przedmiotem szczególnego zainteresowania urzędów antymonopolowych na całym świecie. Jeśli InPost będzie w stanie udowodnić swoje racje, może to otworzyć drogę do dalszych postępowań, nie tylko na drodze cywilnej. Stawka w tej grze jest więc znacznie wyższa niż tylko 100 milionów złotych.

Stanowisko Allegro. Roszczenia są bezzasadne.

Platforma Allegro od samego początku konsekwentnie odpiera wszystkie zarzuty, uznając pozew za całkowicie bezzasadny. W swoich oficjalnych oświadczeniach, firma komunikuje, że w całości kwestionuje roszczenia InPostu i będzie bronić swoich racji na drodze sądowej. Według Allegro, to InPost nie wywiązał się z części swoich zobowiązań, a cała sprawa jest jedynie próbą wywarcia presji na firmie i nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia.

Spółka podkreśla, że rozwój własnej sieci logistycznej jest naturalnym elementem jej strategii biznesowej, a wszystkie działania podejmowane na platformie są zgodne z prawem i zasadami konkurencji. Allegro sugeruje, że Rafał Brzoska, poprzez agresywne działania medialne i prawne, próbuje wpłynąć na przyszłe negocjacje. Zapowiada się więc długa i zacięta batalia sądowa, w której obie strony dysponują potężnymi argumentami i zasobami.

Koniec wielkiej przyjaźni. Kontekst sporu.

Aby w pełni zrozumieć dzisiejszy konflikt, należy pamiętać o historii obu firm. Przez wiele lat InPost i Allegro były dla siebie najbliższymi partnerami strategicznymi. To właśnie dzięki integracji z Allegro, sieć Paczkomatów mogła tak dynamicznie się rozwinąć i stać się ulubioną formą dostawy dla milionów Polaków. Z kolei Allegro, dzięki wygodzie i niezawodności oferowanej przez InPost, mogło budować swoją przewagę konkurencyjną na rynku e-commerce.

Relacje zaczęły się psuć, gdy Allegro, idąc w ślady globalnych gigantów, takich jak Amazon, postanowiło zainwestować w rozwój własnej, niezależnej sieci logistycznej. Pojawienie się automatów paczkowych One Box i usługi One Kurier było jasnym sygnałem, że platforma chce się uniezależnić od swojego dotychczasowego, kluczowego partnera. To właśnie ten strategiczny zwrot doprowadził do narastających napięć i ostatecznie do otwartej wojny, której jesteśmy dziś świadkami.

Co dalej? Bitwa gigantów w sądzie.

Złożenie pozwu sądowego przez InPost otwiera nowy, niezwykle burzliwy rozdział w relacjach obu firm. Sprawa z pewnością będzie się toczyć przez wiele miesięcy, a może nawet lat, i będzie obfitować w kolejne oświadczenia i zwroty akcji. To starcie dwóch tytanów, którzy zbudowali swoje imperia na fali boomu na polski e-commerce, a teraz stają po przeciwnych stronach barykady. Niezależnie od finalnego wyroku sądu, ten konflikt będzie miał długofalowe skutki dla całego rynku.

Dla sprzedawców i klientów korzystających z Allegro, oznacza to okres niepewności co do przyszłości opcji dostawy. Dla inwestorów, to sygnał rosnącego ryzyka i zaciętej konkurencji w branży. To bez wątpienia najważniejszy spór biznesowy w Polsce w ostatnich latach, w którym naprzeciwko siebie stanęły dwie niezwykle silne i charyzmatyczne osobowości, z Rafałem Brzoską na czele.

Źródło zdjęć: © InPost,
Google Gemini, prąd, ai, zużycie energii, centra danych, efektywność energetyczna AI Poprzedni Google Gemini i jego apetyt na energię. Co musisz wiedzieć o kosztach AI. 02 września 2025 Następny Samsung prezentuje Sound Tower. Ten głośnik rozkręci Twoją imprezę. 03 września 2025 Samsung Sound Tower
Inne wpisy z kategorii