Apple od lat pracuje nad wejściem w rynek inteligentnych okularów i według najnowszego raportu Marka Gurmana z Bloomberga firma jest bliżej premiery niż kiedykolwiek wcześniej. Inteligentne okulary Apple, znane wewnętrznie pod nazwą kodową N50, mają trafić do sprzedaży wiosną lub latem 2027 roku, a ich prezentacja może nastąpić jeszcze pod koniec 2026 roku lub na początku 2027. To nie będą okulary AR z wyświetlaczem, lecz eleganckie, codzienne akcesoria z wbudowanymi kamerami, mikrofonami i AI. Apple chce, by wyróżniały się zarówno funkcjonalnością, jak i designem, który sprawi, że będą rozpoznawalne na pierwszy rzut oka.
Cztery wzory oprawek i premium materiały.
Apple testuje co najmniej cztery różne projekty oprawek, które mogą trafić na rynek jednocześnie lub w wybranych konfiguracjach. Wśród nich są duże prostokątne oprawki przypominające kultowe Ray-Ban Wayfarer, węższy prostokątny model zbliżony do okularów noszonych przez Tima Cooka, większa wersja owalna lub okrągła oraz mniejszy, bardziej wyrafinowany wariant owalny. Taka różnorodność stylów od razu przywodzi na myśl strategię debiutu Apple Watcha w 2015 roku, gdy marka zaoferowała jednocześnie wersje sportowe, eleganckie i luksusowe w złocie, dając klientom realny wybór dopasowany do stylu życia.
Do budowy oprawek Apple planuje użyć acetatu, który w komunikatach wewnętrznych firmy określany jest jako materiał „wytrzymały” i „ekskluzywny”. To znacząca różnica w stosunku do standardowego plastiku używanego przez konkurencję. Acetat to półsyntetyczny materiał produkowany z naturalnej celulozy, który jest lżejszy, trwalszy i bardziej elastyczny niż typowe tworzywo sztuczne, a do tego łatwiej dopasowuje się do kształtu głowy. Pod względem kolorystycznym Apple testuje opcje takie jak czarny, błękitny i jasnobrązowy, przy czym finalna paleta ma być znacznie szersza.
Owalna kamera jako element rozpoznawalności marki.
Jedną z najbardziej intrygujących informacji z raportu Gurmana jest opis systemu kamer. Zamiast okrągłych soczewek stosowanych w okularach Meta Ray-Ban, Apple planuje umieścić z przodu okulary pionowo zorientowane owalne obiektywy otoczone diodami sygnalizacyjnymi. Wewnętrznie Apple określa ten cel mianem „ikony”, nawiązując do filozofii, która uczyniła AirPodsy i Apple Watcha natychmiastowo rozpoznawalnymi produktami marki. To podejście ma sprawić, że okulary będą identyfikowalne jako produkt Apple nawet z odległości, co jest szczególnie ważne w segmencie, w którym Meta zdążyła już zbudować rozpoznawalność swoich urządzeń.



Pod względem sprzętu okulary mają korzystać z chipa N401, niestandardowego procesora opartego na architekturze serii S stosowanej w Apple Watch. Na pokładzie znajdą się dwie kamery: jedna do robienia zdjęć i nagrywania wideo oraz druga przeznaczona do widzenia komputerowego, czyli interpretowania otoczenia użytkownika. Apple celuje w wagę poniżej 50 gramów i całodobowy czas pracy baterii. Produkcja seryjna ma ruszyć w grudniu 2026 roku.
Co będą potrafiły okulary Apple?
Funkcjonalnie inteligentne okulary Apple mają przypominać połączenie Apple Watcha i AirPodsów w jednym urządzeniu. Będą umożliwiać robienie zdjęć i nagrywanie wideo, obsługę połączeń telefonicznych, odtwarzanie muzyki, wyświetlanie powiadomień ze sparowanego iPhone’a oraz korzystanie z ulepszonej wersji Siri i funkcji Apple Intelligence. Wizja komputerowa ma pozwolić na kontekstowe wskazówki nawigacyjne, rozpoznawanie obiektów w otoczeniu i wizualne przypomnienia. Całość działa w ścisłej integracji z iPhonem, co jest strategicznym atutem Apple w stosunku do konkurencji.
Co istotne, te okulary to nie są zaawansowane urządzenia AR z wyświetlaczem projektorowym. Apple nadal pracuje nad takimi okularami z wbudowanymi ekranami, ale termin ich premiery jest znacznie bardziej odległy. Inteligentne okulary N50 to część szerszej strategii AI wearables, obejmującej także nowe AirPodsy z wbudowaną kamerą oraz noszony wisiorek z kamerą. Razem te urządzenia mają tworzyć spójny ekosystem, który przez widzenie komputerowe będzie na bieżąco dostarczać Siri i Apple Intelligence kontekstu o tym, co dzieje się wokół użytkownika.
Apple kontra Meta i Google w wyścigu o inteligentne okulary.
Meta już teraz dyktuje warunki na rynku inteligentnych okularów dzięki popularności Ray-Ban Meta, a Google przygotowuje własne urządzenia w ramach platformy Android XR we współpracy z markami Warby Parker i Gentle Monster. Apple wejdzie na rynek później, ale nie jest to dla firmy z Cupertino nowość. Marka wchodziła po BlackBerry w smartfonach i po Fitbicie w urządzeniach fitness, za każdym razem definiując na nowo to, czego użytkownicy oczekują od całej kategorii. Tym razem kluczowym atutem będzie baza ponad miliarda aktywnych użytkowników iPhone’a, której żaden konkurent nie może zaoferować punktem startowym.
Cena okularów nie została oficjalnie potwierdzona, ale w nieoficjalnych doniesieniach pojawia się kwota około 499 dolarów, co orientacyjnie odpowiadałoby cenie około 2000 złotych. To poziom znacznie wyższy niż okulary Meta Ray-Ban, ale spójny z pozycjonowaniem Apple jako marki premium. Czy ta propozycja cenowa się utrzyma i ile wzorów trafi ostatecznie do sprzedaży, przekonamy się na przełomie 2026 i 2027 roku.