Apple zaprezentowało AirPods Max 2, pierwszą istotną aktualizację flagowych słuchawek nausznych od premiery oryginału w grudniu 2020 roku. Najważniejszą zmianą jest czip H2, który zastępuje przestarzały H1 i wprowadza funkcje dotychczas zarezerwowane dla AirPods Pro. Słuchawki oferują aktywną redukcję hałasu skuteczniejszą o 1,5 razy w porównaniu z poprzednią generacją, nowy wzmacniacz o szerokim zakresie dynamicznym oraz inteligentne funkcje takie jak Dźwięk adaptacyjny, Wykrywanie rozmów i Tłumaczenie na żywo. Cena w Polsce wynosi 2499 złotych.
Czip H2 i lepsza redukcja hałasu. Co zmienia nowe serce słuchawek?
Czip H2 to ten sam procesor, który od 2022 roku napędza AirPods Pro 2, ale w obudowie nausznej AirPods Max działa nieco inaczej. Nowe algorytmy dźwięku obliczeniowego pozwalają skuteczniej niwelować hałas niskoczęstotliwościowy, taki jak szum silników samolotowych, pociągów czy klimatyzacji. Apple deklaruje poprawę o 1,5 razy względem pierwszej generacji AirPods Max, a recenzenci potwierdzają zauważalną różnicę, choć w niezależnych testach laboratoryjnych Sony WH-1000XM6 wciąż nieznacznie wyprzedza AirPods Max 2 pod względem surowej redukcji szumów.
Ulepszona została również jakość trybu Kontaktu, który przepuszcza dźwięki z otoczenia. Nowy algorytm cyfrowego przetwarzania sygnału zoptymalizowany pod H2 sprawia, że zewnętrzne dźwięki brzmią bardziej naturalnie niż w poprzedniej wersji. Tim Millet, wiceprezes Apple ds. architektury platformowej, podkreśla, że H2 ma jeszcze niewykorzystany potencjał i przyszłe aktualizacje oprogramowania sprzętowego mogą odblokować dodatkowe funkcje. To sugeruje, że Apple traktuje AirPods Max 2 jako platformę, a nie zamknięty produkt.
Jakość dźwięku i dźwięk bezstratny. Jak brzmią nowe AirPods Max?
AirPods Max 2 wyposażono w nowy wzmacniacz o szerokim zakresie dynamicznym, który ma zapewnić czystszy dźwięk przy zachowaniu charakterystycznego brzmienia serii. Recenzenci zwracają uwagę na lepszą separację tonów wysokich, średnich i niskich, głębsze basy bez przesady i ogólnie bardziej szczegółowy obraz dźwiękowy. Dźwięk przestrzenny ze śledzeniem ruchu głowy brzmi lepiej niż kiedykolwiek dzięki ulepszonej lokalizacji instrumentów i bardziej naturalnemu brzmieniu tonów średnich i wysokich.

Słuchawki obsługują 24-bitowy dźwięk bezstratny w jakości 48 kHz przez dołączony przewód USB-C, co czyni je jedynymi słuchawkami umożliwiającymi zarówno tworzenie, jak i miksowanie muzyki w spersonalizowanym dźwięku przestrzennym ze śledzeniem ruchu głowy w Logic Pro. Mniejsze opóźnienia w bezprzewodowym przesyłaniu dźwięku poprawiają też wrażenia z gier na urządzeniach Apple. Dla twórców muzyki i podcastów pojawia się funkcja nagrywania dźwięku w jakości studyjnej, co rozszerza zastosowanie słuchawek poza konsumpcję treści.
Inteligentne funkcje. Czego brakowało w pierwszej generacji?
Czip H2 wprowadza szereg funkcji znanych dotychczas wyłącznie z AirPods Pro, których brak w pierwszej generacji AirPods Max był jednym z największych zastrzeżeń użytkowników. Dźwięk adaptacyjny automatycznie dostosowuje poziom redukcji hałasu do warunków otoczenia, a Wykrywanie rozmów zmniejsza głośność odtwarzanych treści, kiedy użytkownik zaczyna mówić do kogoś w pobliżu. Izolacja głosu priorytetyzuje głos rozmówcy podczas połączeń telefonicznych, blokując hałas z otoczenia.

Nowością jest Tłumaczenie na żywo napędzane przez Apple Intelligence, które umożliwia komunikację w wielu językach bezpośrednio przez słuchawki. Do tego dochodzi Pilot aparatu pozwalający zrobić zdjęcie lub rozpocząć nagrywanie wideo naciśnięciem pokrętła Digital Crown, Głośność spersonalizowana ucząca się preferencji użytkownika oraz interakcje z Siri przez skinienie lub potrząśnięcie głową. To funkcje, które w ekosystemie Apple stanowią realną przewagę nad konkurencją, ponieważ żadne słuchawki kompatybilne z Androidem nie oferują porównywalnego zestawu inteligentnych funkcji.
Design bez zmian i konkurencja. Czy warto kupić AirPods Max 2?
Największym rozczarowaniem dla wielu użytkowników jest brak jakichkolwiek zmian w konstrukcji zewnętrznej. AirPods Max 2 mają identyczny wygląd, wagę 385 gramów, te same aluminiowe nauszniki, teleskopowe ramiona ze stali nierdzewnej i siatkowe sklepienie co oryginał. Nie dodano mechanizmu składania, klasy wodoszczelności IP ani fizycznego przycisku zasilania. Etui Smart Case, krytykowane za niewystarczającą ochronę pałąka, również nie zostało zmienione. Czas pracy baterii utrzymano na poziomie 20 godzin z aktywną redukcją hałasu, podczas gdy Sony WH-1000XM6 oferuje ponad 30 godzin, a Bose QuietComfort Ultra również 30 godzin przy znacznie niższej wadze 260 gramów.




Wartość AirPods Max 2 zależy niemal wyłącznie od stopnia zaangażowania użytkownika w ekosystem Apple. Automatyczne przełączanie między iPhonem, iPadem i Makiem, dźwięk przestrzenny ze śledzeniem ruchu głowy i inteligentne funkcje oparte na Apple Intelligence to coś, czego konkurencja po prostu nie może zaoferować. Dla użytkowników Androida lub osób szukających najlepszej redukcji hałasu w przeliczeniu na cenę Sony WH-1000XM6 za orientacyjnie około 1400 złotych przeliczone z waluty obcej pozostaje bardziej racjonalnym wyborem. AirPods Max 2 za 2499 złotych to słuchawki, które brzmią fantastycznie i wreszcie dorównują funkcjami reszcie rodziny AirPods, ale ich cena i niezmieniony design wymagają od kupującego świadomej decyzji, że płaci się tu przede wszystkim za brzmienie i integrację z ekosystemem.